sobota, 26 maja 2012

Takie różne...

pomyślałam że skoro te mi nie wyszły to dodam kilka innych ,,starych" .....:-)

........

Obejrzałam zdjęcia (dokładnie) które dodałam i zauważyłam że wyszłam jak kosmita ....:-(
następne będą lepsze!

AAAAAAAAAA!!!!!

Zapomniałam miałam iść po prezent dla mamciuchny, vifon musi poczekać ....:-(
Dzisiaj już raczej  nie będę nic dodawać muszę posprzątać w pokoju i niestety LEKCJE.:-(

:-)

A teraz ..............................................VIFON

Lodówka cytrynka i ja !!!


Już jestem..... zmęczona i  schłodzona  są pierwsze zdjęcia !!!!

znowu :-)

Znowu byłam na rowerze ... nie mam  siły pisać idę się SCHŁODZIĆ !
Wczoraj byłam na rowerze z moimi znajomymi i było na prawdę fajnie, ale jak pomyślałam sobie że niedługo nie będzie możliwości tak wyjść kupić chipsy i jedną wodę na piątkę osób...:-(
Płakać mi się  chciało, ale chyba lepiej  korzystać z tego że JESZCZE jestem w Polsce niż  opłakiwać to wszystko.
Muszę kończyć zaraz zaczyna się film (długo na niego czekałam...)

Miłego weekendu !